| Musisz pamiętać o jednym, nigdy nie było żadnej zgody z Widzewem!!!! Tych kilku kolesi, co między innymi również chodzili na siatkówkę byli sympatykami Widzewa.... Ściągnęli na jakiś czas resztę bydełka, które nie potrafiło ogarnąć własnej ekipy na Rakowie wybrali już naszykowany na tacy i ukształtowany ruch kibicowski,jakiego Widzewowi "odmówić" nie można.... Więcej przeczytasz na stronce Widzewa o historii układów czy jakoś tam, a ta za przeproszeniem "zgoda" tylko rozje...a miasto na kupę lat!!! Mam powoli cichą nadzieje że się to kiedyś skończy i naprawi. Pozdrawiam.... |